• Wpisów:2
  • Średnio co: 3 lata
  • Ostatni wpis:9 lata temu, 07:55
  • Licznik odwiedzin:3 036 / 3414 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Chyba Robert coś tam podpadł mamie...
Wczoraj zapytałam tak z ciekawosci dlaczego Robert ostatnio do nas nie przychodzi.
Mama odpowiedziała , że dała mu czas do poprawy , a jeśli go nie wykorzysta niech spada...
Hm...
Ciekawe jak to się skończy...
Mama jest z nim szczęśliwa.
I jesli to nie wypali to...
Ja , ja się kiedys od mamy wyprowadzę.
I ona będzie samotna jeśli nikogo nie będzie miała...
Muszę się z tym pogodzic , dla dobra mamy.
  • awatar Gość: Rozumiem cię b.dobrze...pragniesz dobra dla swojej mamy,ale z drugiej strony boisz się tego,że ktos ci ją "zabierze"...zostaniesz odsunięta na drugi plan...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Hej!
Mama ma chłopaka , który ma na imię Robert.
Osobiście go nienawidzę.
Zawsze jak przychodził zapisywałam tonę kartek w pamiętniku.
Wszystkie wpisy dotyczyły tego jak bardzo go nienawidzę...
Mój ojciec zostawił mnie i mamę.
Jest Rosjaninem.
Wyjechał do Rosji gdy miałam roczek...
To samo zrobił z innymi swoimi dziecmi.
Zostawił je...
Niestety mam rozbita rodzinę...
Mama szuka teraz facetów , abyśmy naprawiły nasza rodzinę.
Ona uważa , że potrzebuję ojca...
Miała już wielu chłopaków , którzy mówili , że pokochają ,mnie jak własne dziecko.
Jednak wszyscy podpadali...
Od wakacji mama spotyka sie z Robertem...
Często do nas przychodzi.
Ma dwa psy rasy sznaucer miniatura.
Nienawidzę go właśnie dlatego , że byc może jestem zazdrosna o to , że mama go tak lubi..
. Na mnie praktycznie nie zwraca uwagi...
Czuję się samotna...
Tak jak już pisałam zapisywałam masę kartek w pamiętniku aż w końcu wpadłam na pomysł , aby założyc blog.
Na blogu nie będę marnowała różowych kartek o zapachu róży...
No cóż wracając do Roberta , spotyka on się z mamą juz od Wakacji co daje dziesięc miesięcy.
To długi okres dla mnie i mojej mamy.
Najdłuzej spotyka się właśnie z Robertem.
Tak bardzo go nienawidzę...
Sama nie wiem czemu...
Często w nocy budzę się i płaczę , bo gdy jestem samotna od razu automatycznie myślę o Robercie i o tym jak go nie lubię...
Może i pomyslicie , że to chore.
Ale nawet kilka razy napisałam na jednej z tych różanych kartek w moim pamiętniku , że mogę go nawet zabic , żeby zniknął z mojego życia...
Chyba muszę się tym pogodzic...
  • awatar Życie .: ja tez mam taka sytulacje tylko ze moj tata ze mna nie mieszka ... :( bedzie ok !! :*
  • awatar EgoistkaKotkuAga: oj koochana :/ moze da sie jakoś go polubić? trzymajn się :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›